Siwizna. Wróg czy przyjaciel?

Popielate, ciemne srebra oraz przełamywane fioletem pastele podbiły wybieg i czerwony dywan. Siwe włosy walczą o równouprawnienie. Przecież od lat dodają mężczyznom seksapilu. Czas, aby doceniły je również Panie. 

Część z Was nie daje się przekonać i uparcie walczy z siwizną. Was też będę wspierać. Dobrym rozwiązaniem staje się tuszowanie jej pierwszych oznak. Przy tego rodzaju koloryzacji odrosty są niewidoczne, a siwe włosy nabierają chłodniejszego odcienia i trudno odróżnić je od tych w naturalnym kolorze. Dodatkowo otrzymujemy bombę antyoksydantów, ponieważ produkty, których używa się podczas tego rodzaju zabiegów zawierają wyciąg z zielonej herbaty, keratynę kaszmirową oraz olej arganowy. 

Siwe włosy oprócz koloru zmieniają strukturę. Wymagają szczególnej opieki. Wybierając profesjonalne produkty pielęgnacyjne, warto pamiętać, że powinny być bogate w białko, o bardzo dużej zdolności do nawilżania oraz zmiękczania. Doskonale sprawdzają się na przykład wyciągi z pszenicy. Dobrze sprawdzi się tutaj seria HYDRA.

Kolejną zmianą jest sposób stylizacji. Przed modelowaniem lub nakręceniem na wałki zamiast pianki, która usztywni dodatkowo włos, lepiej sięgnąć po delikatny spray nadający objętość – polecamy spray VOLUME-UP. Na koniec wystarczy niewielka ilość olejku, np. HS3, który nada fryzurze łagodne wykończenie.